5 czerwca 2015

Bez tytułu

Sama nie wiem. Miałam pisać dopiero w sobotę, ale nie mam z kim porozmawiać, a i tak nikt tego nie czyta, więc... Nie wiem kim chcę być kiedyś, jedyne czego jestem pewna to to, że chcę być zapamiętana i ważna. JA nawet nie wiem kim jestem teraz, więc czego oczekuje... Może i to śmieszne, ale podziwiam te wszystkie znane blogerki i youtuberki. Ja nie odważę się chyba nigdy prowadzić vloga tylko dlatego, że bałabym się czy sobie poradzę i szczególnie tego co inni pomyślą. Doskwiera mi niestety bardzo brak przyjaciół, a zaczynam myśleć, że to wszystko tylko i wyłącznie przeze mnie. Wszyscy mnie zostawiają- bardzo często ostatnio to mówię i myślę, a może to przeze mnie. Przez prawie cały czas czuję ból i smutek, jestem bliska płaczu. Słucham smutnej muzyki i czytam poezje, żeby znaleźć ten ból, ale nie potrafię odczuwam tylko jego skutki, ale nie powód. Potrafię płakać już nawet na bajkach dla dzieci, a jak zacznę to nie mogę przestać. Wiem już co oznacza zakładać maskę, bo czasem sama to robię, czemu? Czyżby następne pytanie! Ten ból to może tęsknota lub samotność, albo coś jeszcze innego. Sama nie wiem. Dziękuję za wysłuchanie.

Moja inspiracyjna piosenka: Solid Ground- Marcusa Foster'a     Jest po prostu piękna.






                                                                                                                                                    Zuza



4 czerwca 2015

Cooo

Smutek...
Dlaczego?
Nie wiem...

[Krótki, ale mówi wszystko]


Zuza???

Zmiany- nowość?

,,Przepraszam, że tak dawno nie pisałam" to brzmi tak znajomo. Ok. 2 miesiące temu pisałam to samo, ale teraz po dłuższych zmianach stwierdziłam, że całkowicie zmieniam to jaki będzie blog. Wiem, że sama gdy chcę coś kupić najpierw o tym czytam lub gdy chcę jakoś fajnie się ubrać, szukam inspiracji. Długo myślałam, czytałam i oglądałam i teraz wiem. To będzie jakby poradnik z radami, przemyśleniami i inspiracjami. Za dużo nie napiszę, ale wiem, że będzie to duża zmiana może i nazwy, jeszcze nie wiem. Mam wiele inspirujących piosenek, książek, zdjęć i filmów, które mi pomagają, a chciałabym się nimi podzielić z wami, bo może wam też tak dodadzą otuchy albo nawet nauczą czegoś jak mnie. Prawda jest też taka, że chciałabym, abyście to czytali i aby robiło to choć kilka osób, a tak się nie dzieje. Nie przepraszam, może ktoś to czyta, ale albo dlatego, że chce wypromować swojego bloga poprzez zdobycia obserwatora lub zostawienie komentarza, albo naprawdę czyta choć jest bardzo mało takich przypadków. Marzę o tym, aby komuś naprawdę sprawiało przyjemność jego czytanie. Dziękuję!
Zacznijmy!